Drodzy Goście,
Przez ostatnie miesiące z ogromnym entuzjazmem opowiadałam Wam o planowanym remoncie, który miał odmienić nasze wnętrza i podnieść komfort Waszego pobytu na zupełnie nowy poziom. Z wielką chęcią wprowadziłabym te zmiany już teraz — i uwierzcie, nie mogę się doczekać dnia, kiedy będziemy mogli pokazać Wam efekty tej transformacji.
Niestety, mimo naszej gotowości i dopiętego projektu, natrafiliśmy na administracyjne przeszkody, które wymagały więcej czasu, wyjaśnień i zgód, niż ktokolwiek mógł przewidzieć. Procedury, pozwolenia, formalności… choć niewidoczne na pierwszy rzut oka, są niezbędnym fundamentem każdego dużego przedsięwzięcia. A ponieważ zależy nam, by cały proces był przeprowadzony zgodnie z prawem, bezpiecznie i z najwyższą starannością — musieliśmy podjąć trudną decyzję o przesunięciu terminu rozpoczęcia remontu.
Wiem, że wielu z Was czekało na tę zmianę równie mocno jak my. Dlatego chcę podkreślić jedno: prace nie zostały porzucone. One jedynie dojrzeją jeszcze chwilę dłużej — jak dobre plany, które dzięki cierpliwości stają się jeszcze lepsze.
Dziękuję za Wasze zrozumienie, cierpliwość i wsparcie.
Już teraz obiecuję: kiedy nadejdzie dzień, w którym ruszą prace, poinformuję Was jako pierwszych. A efekt będzie wart każdego dodatkowego momentu oczekiwania.
Czasem najlepsze rzeczy potrzebują więcej czasu!
Viola<3


